Witajcie,

Przyznam, że do przetestowania tego duetu podchodziłam bardzo sceptycznie. Nie lubię kiedy poświęcam czemuś czas i potem okazuje się, że to jedna wielka ściema. Jednak, nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła nowości od Lirene - czyli duetu Antycellulitowego LIPO-MASAŻU.

Kampania Hebe - czas start!

in , by Karolina Mielczarek, 21 maja
Jakiś czas temu otrzymałam informację od Streetcom o zbliżającej się kampanii drogerii Hebe. Co prawda nie mam szczęścia do wszelakich losowań, ale tym razem otrzymałam informację, że zakwalifikowałam się do bycia ambasadorką danej kampanii. Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła, bo mam możliwość przetestowania nie tylko nowych kosmetyków, ale również obdarowania próbkami znajomych.

Płyny micelarne od Lirene - recenzja

in , by Karolina Mielczarek, 15 maja
Płyny micelarne, kto z Was ich używa? Zapewne większość z Was, bo są one jednym z podstawowych produktów do oczyszczania naszej twarzy. Na półkach sklepowych jest ich bardzo dużo, dlatego każda z nas może znaleźć coś dla siebie. Przyznam, że wypróbowałam ich bardzo dużo, ale jakoś niewiele marek jest dla mnie satysfakcjonująca. 

Pisałam jakiś czas temu o nowościach od Lirene. W paczce znalazły się dwa płyny micelarne, które mogłam sobie wybrać do przetestowania. Zdecydowałam się na ten nawilżająco - łagodzący z D-Panthenolem i duo z olejkiem rycynowym. Oba okazały się skuteczne, ale tylko jeden skradł moje serce. Który? O tym dowiecie się za chwilę.

Il Salone Milano, Memorable Mask

in , by Karolina Mielczarek, 09 maja
Każdy z nas ma bzika na punkcie czegoś innego. Są osoby, które namiętnie skupiają się na sylwetce, inni poświęcają dużo czasu i uwagi swoim włosom. Znam nawet jedną osobę, która cały czas je gładzi i czesze. Na pytanie, dlaczego? Odpowiada, że po prostu lubi ;)
Ja bzika na punkcie włosów nie mam i nigdy nie miałam. Zawsze bardzo szybko mi rosły i było ich zawsze mnóstwo. Często narzekałam na ich objętość, bo ciężko mi było je ujarzmić. Zawsze zazdrościłam dziewczynom z cienkimi blond włosami. Zawsze super wyglądały, a mi te włosy zawsze lekko się falowały i puszyły. Oczywiście, kiedy je wyprostuje wyglądają znośnie, ale nie zawsze mam na to czas. Zawsze jednak słyszałam: "Jejku, jakie ty masz długie i mocne włosy", "zazdroszczę ci". Zawsze z dużym grymasem odpowiadałam, że chętnie się zamienię.
Dzisiaj przybywam do Was z ulubieńcami kwietnia. Przygotowałam dla Was trzy kosmetyki pielęgnacyjne, które uważam, że są godne zainteresowania i przetestowania. Tym razem wybrałam kosmetyki naturalne, które coraz częściej kupuję.

Zapraszam do przeczytania.
COPYRIGHT © Blog · THEME BY WATDESIGNEXPRESS