Anti Damage - Cameleo

Przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii moja skóra i włosy były w bardzo dobrej kondycji. Niestety, na skutek zmiany wody moja cera zaczęła się buntować, a moje włosy zamieniły się w ciężkie do ujarzmienia sianko. 

Na szczęście na chwilę obecną mogę stwierdzić, że udało mi się dojść do porozumienia z pielęgnacją twarzy i odpukać - problem został rozwiązany. Nie mogę, jednak dojść do ładu z moimi włosami.  Szybko się ostatnio przetłuszczają, a końce wydają się być słabe i bez życia. 

Obecnie staram się sięgać po różne produkty do włosów, jednak nadal nie jestem zadowolona z rezultatów. Ostatnio otrzymałam od firmy Cameleo przesyłkę, która zawiera 5 kosmetyków do ich pełnej pielęgnacji z linii Anti Damage. Wszystkie otrzymały nagrodę w badaniu konsumenckim za "Najlepszy produkt - Wybór konsumentów 2018"

W skład srebrnej piątki znalazł się: szampon, odżywka, maska, płynna keratyna oraz jedwab do włosów.



Muszę przyznać, że wcześniej nie posiadałam żadnego ich produktu, więc tym bardziej jestem ciekawa jak moje włosy na nie zareagują. 

Wszystkie produkty nie zawierają parabenów, sztucznych barwników i nie zawierą soli. Dzięki biomimetycznej keratynie Kerestore 2.0™ szampon pomaga zregenerować zniszczone włosy. Ma za zadanie wniknąć bezpośrednio w najbardziej uszkodzone miejsca i kompleksowo odbudować ich strukturę.

Produkty dedykowane są dla włosów ekstremalnie zniszczonych (po zabiegach fryzjerskich). Producent zapewnia, że ich działanie wpłynie nie tylko odbudowę struktury naszych włosów ale i zapewni im dogłębną regenerację oraz ograniczy efekt puszenia się. 





Bardzo mnie zainteresowała cała ta linia i przyznam, że je z chęcią przetestuję. 
A Wy mieliście okazję testować coś firmy Cameleo?
Polubiliście ich produkty?

Ściskam,
Karolina






5 komentarzy:

  1. Ja tez testuje te kosmetyki :) Myślę, że za dwa tygodnie będę mogła się o nich wypowiedzieć coś więcej :) Keratyna już mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. O tez mam tą serię :)

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam zupełnie styczności z tą serią, ale czytałam o niej do tej pory dobre opinie :) Obserwuję i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak się bardzo z nimi polubiłam Nawet nie wiedziałam że mają tak fajne produkty do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ich linię do włosów poznałam przy okazji testowania farby cameleo omega, która się bardzo u mnie sprawdziła, tym bardziej jestem ciekawa tej serii z keratyną :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Jest mi bardzo miło, że mnie odwiedziłaś! :)