Mineral Colletion - czyli morski powiew bryzy

Mamy już utęsknione lato, ale pomimo, iż jest lipiec temperatura na dworze wynosi zaledwie 20 stopni. Nic jednak nie jest w stanie zepsuć mi urlopu na który pracowałam cały rok. Dobrze, że postawiliśmy na wyjazd zagraniczny, bo pewnie zalewałabym się łzami na brak słońca. Majorka była zawsze moim marzeniem, więc czuję podekscytowanie na samą myśl o tym wyjeździe. Nie mogę doczekać się rajskich plaż i czystej błękitnej wody!

Dzisiaj jest pierwszy dzień mojego urlopu, który będzie trwał miesiąc. To jeden z plusów pracy w edukacji. Mam zaplanowane kilka rzeczy i projektów, które chciałabym zrealizować. Jutro zabieram się za listę rzeczy, które potrzebuję na wyjazd. Niestety szaleć nie mogę, bo mamy tylko po jednym bagażu podręcznym, także lista musi być przemyślana i musi zawierać tylko produkty "must have".





Mineral Collection

Ostatnio odwiedził mnie kurier z nowościami od Lirene. Uwielbiam ich kosmetyki, a nowa linia pielęgnacyjna do ciała wygląda obłędnie. Zapach kojarzy mi się z morskim powiewem bryzy, czyli tym co kocham. 

W paczce znajdował się:

1) Lekki balsam odżywczy do ciała z jedwabiem morskim


Kilka słów od producenta: 

"Bogaty w aminokwasy, minerały i witaminy naturalny Jedwab Morski, posiada właściwości stymulujące skórę do wielopoziomowej odnowy, zapewniając jej elastyczność i gładkość. Zawarte w formule balsamu zielone kapsułki z witaminą E chronią jej biologiczną aktywność i uwalniają pielęgnacyjne właściwości dopiero podczas aplikacji na skórze. Obecność kompleksu CalmProtect zmniejsza i koi podrażnienia, nadając jednocześnie skórze aksamitną gładkość i miękkość" 

cena 15,99 zł



2) Multi - regenerujący balsam z minerałami z Morza Martwego,


Kilka słów od producenta: 



"Minerały z Morza Martwego zawierające cenne mikroelementy, takie jak potas, magnez, jod znane są ze swych odżywczych właściwości już od tysięcy lat. Intensywnie odbudowują i wzmacniają barierę skórną, zapewniając wielopoziomową regenerację. Obecne w formule balsamu niebieskie kapsułki z witaminą E chronią jej biologiczną aktywność i uwalniają pielęgnacyjne właściwości dopiero podczas aplikacji na skórze. Kompleks CalmProtect nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość.

Bogata konsystencja balsamu nawilża i odżywia suchą i bardzo suchą skórę, pozostawiając na niej film ochronny, który zabezpiecza przed utratą wody".

Cena: 15,99 zł






3) Olejkowa mgiełka do ciała z koralem morskim.


Kilka słów od producenta: 

"Olejkowa mgiełka subtelnie otula ciało zapachem morskiej bryzy oraz w intensywny sposób pielęgnuje skórę, pozostawiając ją aksamitnie miękką w dotyku. Koral morski ma działania antyoksydacyjne oraz pozwala długotrwale nawilżyć skórę, przywracając jej gładkość i zdrowy koloryt. Minerały morskie regenerują i odbudowują skórę, przywracając jej odpowiednie napięcie i elastyczność.


Lekka, dwufazowa formuła mgiełki zapewnia szybką i równomierną aplikację oraz błyskawiczne wchłanianie, nie pozostawiając tłustej warstwy".

Cena: 19,99 zł





Wszystkie produkty są ogólnodostępne, więc znajdziecie je w popularnych drogeriach, ale również w aptekach. 





Kusi Was ta linia? :)


Ściskam,
Karolina


5 komentarzy:

  1. fajnie prezentują się te produkty :D czekam na recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy zestaw nowości! Kusi mnie Olejkowa mgiełka, jej formuła powinna być idealna na gorące dni!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Jest mi bardzo miło, że mnie odwiedziłaś! :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.