Płyny micelarne od Lirene - recenzja

Płyny micelarne, kto z Was ich używa? Zapewne większość z Was, bo są one jednym z podstawowych produktów do oczyszczania naszej twarzy. Na półkach sklepowych jest ich bardzo dużo, dlatego każda z nas może znaleźć coś dla siebie. Przyznam, że wypróbowałam ich bardzo dużo, ale jakoś niewiele marek jest dla mnie satysfakcjonująca. 

Pisałam jakiś czas temu o nowościach od Lirene. W paczce znalazły się dwa płyny micelarne, które mogłam sobie wybrać do przetestowania. Zdecydowałam się na ten nawilżająco - łagodzący z D-Panthenolem i duo z olejkiem rycynowym. Oba okazały się skuteczne, ale tylko jeden skradł moje serce. Który? O tym dowiecie się za chwilę. 

Oba płyny testowałam ponad miesiąc czasu. Dodam, że zawsze używam tuszy wodoodpornych, więc jak same wiecie nie jest łatwo znaleźć płyn, który sobie z takimi tuszami poradzi. Miałam zrecenzować każdy płyn z osobna, jednak zaintrygowała mnie zawartość olejku rycynowego w jednym z nich, dlatego stwierdziłam, że świetnie byłoby je porównać.

Pod lupę wzięłam najpierw ten duo ze względu na dwufazowe działanie. Zainteresował mnie ten olejek rycynowy, który przez większość z nas jest zapomniany.

Co obiecuje producent:
- perfekcyjne zmycie makijażu,
- poprawienie kondycji rzęs,

- odżywienie i nawilżenie skóry.

 
Niestety po pierwszym użyciu przypomniałam sobie, dlaczego nie decyduję się na tego typu płyny. Pomimo, iż jest bardzo skuteczny zostawia tłustą powłokę na skórze. Dodatkowo na oczach tworzy się lekka mgła, co dodatkowo wzbudza dyskomfort. Wiem, że nie jedna  Was uzna natłuszczenie skóry za plus, ale mi to osobiście trochę przeszkadza. Zawsze po jego użyciu muszę dodatkowo umyć twarz żelem do mycia.

Sam produkt dobrze rozpuszcza tusz, jednakże nie za pierwszym razem. Musimy dłużej przytrzymać go przy oku i pocierać. Na skutek tego zostają rzęsy na waciku. Jest to duże zastrzeżenie, bo miał on mi poprawić kondycje rzęs, a nie ich pozbawiać.

Co wpływa na jego korzyść? Na pewno wydajność. Butelka ma, aż 400ml, więc wystarczy nam na bardzo długo.Ja po miesiącu czasu zużyłam około 1/5 płynu, więc uważam, że jest to super wynik. Jeżeli chodzi o zapach to jest to produkt, który jest pozbawiony go zupełnie. 

Czy spełnił swoje podstawowe założenie jakim jest zmycie makijażu? Zdecydowanie tak. Czy poprawił moją kondycję rzęs? Niestety nie, dlatego w moich oczach wypada średnio. Oceniam, bowiem dwufazowe działanie, bo o nim była mowa.




Nawilżająco - Łagodzący płyn micelarny z D-Panthenolem to druga nowość od Lirene. Byłam ciekawa jak poradzi sobie z wszelkimi zanieczyszczeniami na mojej twarzy i czy okaże, się lepszy od tego z olejkiem rycynowym.

Jakie są tutaj obietnice producenta?
- usuwa makijaż i uwalnia skórę od zanieczyszczeń,
- koi, łagodzi podrażnienia i regeneruje,
- nawilża i odświeża.

Jak się spisał? Nie będę owijać w bawełnę. Mogę śmiało polecić ten produkt każdej z Was. Płyn genialnie oczyszcza skórę, nawilża ją, ale przede wszystkim pozostawia ją świeżą. Nie trzeba się dodatkowo wspomagać żelem do mycia twarzy. Na pewno to jeden z lepszych płynów micelarnych, jakie miałam możliwość testowania.
Jeżeli któraś z Was poszukuje płynu, który zapewni delikatny, ale precyzyjny demakijaż to jest to produkt dla Ciebie. Małym minusem jest pojemność 200ml, jednak produkt jest na tyle tani, że mi to nie przeszkadza.






Po lewej stronie widzimy wacik po użyciu płynu duo z olejkiem rycynowym, a po prawej z D-Panthenolem.



Efekty demakijażu są następujące: 

Po lewej stronie efekty użycia płynu duo z olejkiem rycynowym, a po prawej z D-Panthenolem.







Miałyście okazję używać któregoś z nich? Zadowolone byłyście z efektów? 

Ściskam, 
Karolina

4 komentarze:

  1. Ten plyn micelarny z olejkiem rycynowym wydaje mi sie swietny dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam z nich żadnego jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Płynów micelarnych Lirene jeszcze nie miałam okazji używać, ale z przyjemnością po nie sięgnę jak zużyję moje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam różowy, jak dla mnie był ok. + obserwuję http://lubietestowac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Jest mi bardzo miło, że mnie odwiedziłaś! :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.