Wreszcie mam swoje kosmetyki...

Witajcie,
Po mimo tego, iż wiedziałam o tym,  że czas dostawy paczki wyniesie 9 dni dłużyło mi się i to bardzo! Dlaczego? ...bo czekałam na kosmetyki, które już miałam ochotę bardzo dawno przetestować. 

Co otrzymałam? Sprawdźcie sami.


+Bourjois healthy mix - podkład rozświetlający N52 Vanille


+Real Techniques miracle sponge - gąbeczka do podkładu,


+Catrice Camouflage - korektor w płynie


+Bielenda - Próbka aloesowej maski algowej 20g




Bardzo ciekawa jestem jak te kosmetyki się spiszą :)
Od jutra zaczynam testowanie. Bardzo ciekawi mnie ta aloesowa maska algowa, którą otrzymałam gratis.

Co sądzicie o tych kosmetykach? Testowaliście już?
A może któryś z nich jest już Waszym ulubionym kosmetykiem?



 Post nie powstał w ramach współpracy, kosmetyki zostały zakupione przeze mnie.

10 komentarzy:

  1. Catrice uwielbiam.
    Daj znać jak się sprawuję ta maseczka ;*
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili: NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno znajdzie się recenzja na blogu! Zapraszam

      Usuń
  2. Mam tą samą gąbeczkę i sprawuje się super! :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. znam kilka absolutnych fanek tego podkładu ;) aż sama jestem ciekawa tego fenomenu

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie wypróbować tego podkłądu,zawsze jakoś mi z nim nie po drodze :D

    Pozdrawiam cieplutko xx
    i zapraszam również do mnie :)

    http://sylwiasylwiaa.blogspot.com/2017/01/podsumowanie-roku2016.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też długo się zbierałam do zakupu tego podkładu, mam nadzieję, że mi się sprawdzi ;)

      Usuń
  5. Podkład Bourjois i corektor Catrice uwielbiam! Zapraszam do mnie na przedostatni post tam znajdziesz więcej informacji o tych produktach:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Jest mi bardzo miło, że mnie odwiedziłaś! :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.